Showing posts with label życie. Show all posts
Showing posts with label życie. Show all posts

Thursday, August 2, 2012

Jakie są negatywne skutki braku asertywności?


Jakie są negatywne skutki braku asertywności? Taka osoba zaczyna coraz bardziej wyrzekać się siebie – na początku swoich małych pragnień, a potem zaczyna dochodzić do tego, że te małe pragnienia kumulują się w coraz większą kupkę i tworzą razem coraz większy kompleks – który nazywa się ‘życie’. Rezygnują z małych przyjemności, z wypowiedzenia swojego zdania, z poproszenia o coś (mało ważnego), z upomnienia się o coś (mało ważnego)… potem z jakiejś trochę ważniejszej sprawy, potem ze swoich planów (ale z ważnego powodu), potem z uczucia, potem z wypowiedzenia tego, jak się naprawdę czują w danej sytuacji, potem w końcu ze swoich marzeń, z siebie z życia..

I oczywiście rozwiązaniem może być trening asertywności, ale i tak kluczowa jest decyzja. Musimy zdecydować o zmianie – jeśli to zrobimy, wszystko zacznie samo nam sprzyjać – bo jesteśmy gotowi wykonać pracę. Ale jeśli tej wewnętrznej decyzji nie będzie, to nawet wiele wykonanych technik czy szkoleń niewiele nam da. To musi się zacząć w naszej własnej głowie. 

I pamiętajmy, że tu chodzi o nasze marzenia, o to czy przejdziemy przez życie, które będzie fascynującą przygoda, czy będzie się ciągnąć jak papier toaletowy.. długie, szare i do dupy.. Dlatego nie można się poddawać, czas i tak upłynie. Od nas zależy gdzie będziemy za 10 lat – a asertywność jest istotnym elementem tego. 

Ważne jest by właściwie rozumieć asertywność – na najgłębszym poziomie jest to po prostu pozwolenie sobie by być sobą. Można to na przykład poznać po tym, czy ktoś pozwala sobie wypowiadać opinie, które nie mają racjonalnego uzasadnienia i są po prostu przejawem intuicji albo luźnych rozważań.  To jest niezły test tego, czy pozwalamy sobie by być sobą czy nie. Czy asertywność jest dla nas regułą według której żyjemy, czy tylko fajnym hasłem. Czy trening asertywności jest tym, czego potrzebujemy, czy możemy się obejść bez niego.


Wednesday, June 20, 2012

Jak być zadowolonym ze swojej kariery


Wielu ludzi wpada w pułapkę i choć są już na wysokim stanowisku zarabiają przyzwoite pieniądze oni dalej są niezadowoleni. Jest to tak zwane uzależnienie od pracy i od odnoszenia sukcesów. Jak więc być zadowolonym ze swojej kariery?

Należy stawiać sobie realne cele do osiągnięcia, a nie takie których nigdy nie osiągniemy. Niestety bardzo dużo ludzi uważa że wszystko w życiu jest możliwe jeśli się tego bardzo chce i ciężko się pracuje tak jednak nie jest i nie będzie. 

Czasem jest tak że dojdziemy do jakiegoś szczebla w swojej karierze i dalej już nie ma szans żeby awansować i wtedy wszystko co było dotychczas traci dla nas znaczenie i nie jesteśmy z tego zadowoleni. Jest to często spotykane zjawisko, jednak sami ludzie muszą zdać sobie sprawę z tego na ile ich stać i jakie są realne szanse żeby to osiągnąć, A zadowolonym należy być osiągając każdy krok który zbliża nas do upragnionego celu ponieważ wiele osób pragnie osiągnąć coś więcej jednak brakuje im nie tyle wiedzy, doświadczenia a odwagi i przebojowości. 

Nie każdy posiada takie cechy, dlatego często ludzie zastanawiają się jak to możliwe że ktoś kto wydawałoby się ma wszystko aby dojść do upragnionego celu stanął w miejscu i nie może ruszyć do przodu-ludzie winią wtedy wszystkich naokoło a nie widzą ze sami są sobie winni ponieważ brakuje im pewnych cech których nie zdobędą a wszystkie umiejętności potrzebne żeby go osiągnąć już mają. 

Czasem jest też tak że człowiek stara się całych sił jednak praca którą wykonuje nie odpowiada jego umiejętnościom i tak samo ma doświadczenie, wiedze ale nie osiągnie tego co osoba która ma odpowiednie predyspozycje i cechy aby dany cel osiągnąć. Ważne by raz na jakiś czas, zastanowić się co już osiągnąłem, co jeszcze chce osiągnąć wtedy łatwiej będzie dostrzec z czego już warto być zadowolonym, a co jest jeszcze do zdziałania. Wtedy możemy mieć poczucie pewnej harmonii, której teraz wielu ludziom brakuje. A taka harmonia pozwoli nam się cieszyć zarówno chwilą obecną, jak i wizją przyszłych sukcesów, na które w chwili obecnej pracujemy. Warto więc szukać takiej równowagi, bo ona pozwoli nam nie zwariować w pogoni za pieniądzem - żebyśmy nie obudzili się pewnego dnia z wrażeniem że nie wiemy jak te wszystkie lata nam upłynęły, a tak naprawdę życie nam uciekło.